Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 
 

Zaręczyny!!!:
Autor Wiadomość
PostWysłany: 13 Mar 2006 14:09 
Offline

Rejestracja: 13 Mar 2006 13:58
Posty: 2
Miejscowość: Białystok
Czy ktoś mi może powiedzieć jak najlepiej się zaręczyć z dziewczyną i w jakich okolicznościach?
Czy zrobić to tylko we dwoje czy może najpierw jechać do teściowej z kwiatkami :?:oops:

POMOCY SZUKAM!!!!!!!

_________________
Zorro


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 27 Kwi 2006 17:33 
Offline

Rejestracja: 27 Kwi 2006 17:17
Posty: 5
Miejscowość: białystok
Ja mysle ze najlepiej zareczac sie samemu, tylko we dwoje. Ale jak znam zycie to i trzeba jechac do przyszłych tesciów z kwiatami dla tesciowej i flaszka dla tescia. Takze niestety to cie czeka. Bo jezeli tegoo nie zrobisz mozesz zle wypasc przed przyszłymi tesciamim a chyba tego nie chcesz
pozdrawiam


Góra
 Profil  
 

Odnośnie Zaręczyn
PostWysłany: 27 Kwi 2006 17:41 
CZeść Zorro.
Niestety jeśli chodzi o zaręczyny to musisz zdjąć maskę:):):)
Z Teściową czy bez, słuchaj różnica nie ma znaczenia.
Musisz zrobić to jak prawdzimy mężczyzna:
1. Kupić pierścionek (najlepiej taki z wymiarem, a nie potem za głowę się drapać co tu zrobić bo za mały;)
2. Kupić kwiaty - najlepiej róże czerwone - "kocham gorąco"
3. Wybrać stosowny moment na ceremonie zaręczyn - jeśli z teściową to lepiej jej nie budzić o 12 w nocy, bo jesteś spalony, jeśli zaś wybierasz wariant drugi "sam na sam" to romantyczna kolacja najlepiej jak jestes zdolny kucharz (zrobisz wrażenie), i godzina 20.00, oczywiscie tez telewizora i serialów (na wspólnej).
4. Padasz bracie na kolana i grzejesz wierszyk wyklepany już od tygodnia:)
5. Po romantycznej kolacji i zaręczynach upojana wspólna noc, a nastepnego dnia o 7.00 do roboty.

Życzę powodzenia i dużo dużo miłości kobiecej!!!


Góra
  
 

PostWysłany: 04 Maj 2006 13:05 
jeśli mogę się wtrącić, to opiszę Ci jak zrobił to moj narzeczony ... zaprosił mnie do siebie, zrobił obiadek, wrEczył róze i z czerwonego pudełeczka w kształcie serca wyjął pierscionek, klekając na kolanach zadał mi to piękne pytanie ...... a później to już było jak moja poprzedniczka napisała ... hee pozdrawiam!
Ps. w tą niedzielę prosi o moją rekę moją mamę i w tym wypadku to on potrzebuje pomocy, bo ma strasznego "stresa"


Góra
  
 

PostWysłany: 21 Wrz 2006 21:02 
Offline

Rejestracja: 21 Wrz 2006 19:42
Posty: 42
Miejscowość: Białystok
a my zrobiliśmy to w noc świętojańską... rozpaliliśmy w lesie ognisko, wypiliśmy po piwku, zjedliśmy kiełbaski, uplotłam nam wianki z białych kwiatów... Kochaliśmy się w lesie i to był jeden z najpiękniejszych maszych razów... Potem Konrad (przygotował się wcześniej) przyniósł wiadro lodu z szampanem w środku (martini), do tego chyba z 30 czerwonych róż, pierścionek.... Było mi tak dobrze, że nie mogłabym odmówić ;p
Oświadczyny zaraz po za...istym seksie - polecam!!! :D

_________________
:)


Góra
 Profil  
 

a ja to w zamku
PostWysłany: 08 Lis 2006 21:12 
Offline

Rejestracja: 08 Lis 2006 20:10
Posty: 14
Miejscowość: POLSKA/BIALYSTOK
Moj chlopak oswiadczyl mi sie w wrzesniu

Wybral maly zameczek i tam pojechalismy.......oczywiscie niby go zwiedzac.....bo ja lubie takie klimaty:)
Potem zostawil mnie i poszedl do samochodu......potem zobaczylam go z bukietem z raczej wiazka slonecznikow bez jakis tam cerat albo kolorowego papieru...tylko piekne sloneczne kwiaty. olbrzymie!....tam ukleknal i nie pamietam co wymamrotal bylo szybko....i dal mi pierscionek...to wsio! a teraz jest listopad i zabieramy moich rodzicow na kolacje i nie pytac sie bedzie o moja reke tylko aby swietowac te zareczyny.........czasy sie skonczyly kiedy to rodzice wybierali mlodego...czyli sie pytalo rodzicow o reke ..teraz my decydujemy.....kobiety


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 07 Sty 2007 10:49 
Offline

Rejestracja: 21 Wrz 2006 19:42
Posty: 42
Miejscowość: Białystok
Gilberta- te lubię klimaty zameczków, nawet podczas któregoś tam zwiedzania zastanawialiśmy się, czy jednego znich nie wynająć na wesele (była taka możliwość) :) Tak- my rodziców tez poinformowaliśmy, mama Konrada zrobiła uroczyty obiad (moja była za granicą) i tyle :)

_________________
:)


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 08 Lut 2007 14:33 
Offline
Administrator

Rejestracja: 20 Lut 2006 20:01
Posty: 53
Miejscowość: Białystok
Dziewczyny tak trzymac.
To my musimy decydowac o tym za kogo chcemy wyjśc za mąż. U mnie napewno tez tak będzie, że będzimy tylko informowac rodziców, o tym ze juz jestesmy zaręczeni. Póki co nalezy sie jeszcze cieszyc wolnością:)

_________________
Dominika - Admin


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 30 Lip 2007 13:58 
Offline

Rejestracja: 25 Lip 2007 13:31
Posty: 7
a moj narzeczony przyszedl do mnie z kwiatami i najpierw zapytal moja mame czy zgadza sie(i wreczyl jej piekny bukiet :) ) a dopiero potem padl na kolana przede mna i oswiadczyl mi sie :lol: niby takie zwykle zareczyny ale dla mnie super- od razu z cala rodzina cieszylam sie ta chwila :D i do dzis wspominamy z bratem jak to ja i mama sie rozwylysmy a babcia blogoslawila hihihi :P :P :P .Zorro polecam zebys jednak najpierw przyszedl z bukietem do tesciowej bo to naprawde piekny zwyczaj :lol:


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 13 Wrz 2009 21:42 
Offline

Rejestracja: 01 Sie 2009 12:30
Posty: 4
Mi mój luby oświadczył się przed blokiem przed którym się poznaliśmy. Było to bardzo romantyczne, bo zrobił to dokładnie w ten sam dzień i dokładnie o tej samej godzinie w której się pierwszy raz zobaczyliśmy.
Było to dla mnie totalne zaskoczenie, bo sama nie do końca to pamiętałam, i tym bardziej byłam wzruszona, że On pamiętał takie szczegóły :)


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 16 Wrz 2009 20:59 
Offline

Rejestracja: 27 Sty 2009 16:24
Posty: 32
Miejscowość: Kraków
uważam, że zaręczyny to bardzo osobista sprawa. Nie sądzę by oświadczanie się w obecności rodziny było odpowiednie. Myślę, że rodzina się nie obrazi, jeśli oświadczysz się bez ich wiedzy, a następnie pójdziecie do nich i ich o tym powiadomicie. Ewentualnie możesz iść do teścia ;) spytać o rękę jeśli jest bardziej tradycyjny, ale to raczej tak, żeby się twoja ukochana nie dowiedziała :) A sposób oświadczyn też powinien być bardzo osobisty. Na pewno romantyczny. Najlepiej w miejscu związanym z jakąś wyjątkową chwilą w waszym związku. Choć nie twierdze, że nie może to być zupełnie nowe miejsce. POWODZENIA!! :)


Góra
 Profil  
 

PostWysłany: 22 Wrz 2009 22:57 
Jeżeli chodzi o zaręczyny to mój M. mnie w pełni zaskoczył, pewnego pięknego dnia oświadczył że jedziemy na wycieczkę i zabrał mnie do Reszela ( na Mazurach) gdzie jest stary zamek krzyżacki przerobiony na hotel, przepiękne miejsce idealne na zaręczyny. Tam czekał na nas apartament z przygotowanymi kwiatami i szampanem. Wieczorem przygotowano nam najsmaczniejszą kolację jaką jadłam w życiu mniam :lol:


Góra
  
 

PostWysłany: 22 Sty 2010 12:17 
Także uważam, ze rodzine powinno się dopiero powiadomić po fakcie ;)

U mnie zaręczyny wyglądały dosyć nietypowo, chociaż nie było żadnytch zameczków na mazurach, ale za to mój miły oświadczył mi się na miejskim lodowisku. Nie było kwiatków, ale za to piękny pierścionek i brawa pozostałych obserwujących to wydarzenie.


Góra
  
 

Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 godziny (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron